Na rynku jest wiele różnego rodzaju kubeczków dla niemowląt i małych dzieci. Z ustnikiem-miękkim, twardym, kapiące, niekapiące, z rurką (np z NUKa, o którym wspominałam w poście "Aktywny maluch..."
Specjaliści zalecają, by pożegnać się z butelką, gdy niemowlę ma około 7-8 msc (oczywiście nie oznacza to, żeby mu nie podawać mleka). Wtedy zaleca się przejście na kubeczki.
Dlaczego?
"Długotrwałe ssanie smoczka wyrabia nieprawidłowy nawyk
wysuwania do przodu szczęki górnej, co najczęściej jest przyczyną nie tylko wad
zgryzu, ale też wymowy. Dzieci pijące długo z butelki są też bardziej narażone
na próchnicę. I nie mają motywacji, by uczyć się jedzenia stałych pokarmów."
babyonline
Jak w takim razie nauczyć dziecko picia z kubeczka?
Ja stosowałam metodę- stopniowo, przy obu dzieciach.
Po butelce był kubeczek z miękkim ustnikiem, potem z twardym, (logopedzi jednak uznają, że te kubeczki działają na podobnej zasadzie jak butelka-ale tak jak piszę, to etap przejściowy), potem kubek 360 stopni.
Co to takiego?
To stosunkowo nowość. Swojego rodzaju kubek niekapek, ale taki, z którego pije się podobnie jak ze szklanki.
Wiecie co ? Te kubki są genialne!
Już piszę dlaczego.
Zarówno Olo, jak i Julka, zaczęli pić z kubeczka niemal zaraz jak go dostali.
Olek miał 10 miesięcy, Julka osiem.
Jaki kubek 360 stopni?
Bo ustaliliśmy już, że jest świetny, ale tak, jest ich kilka na rynku. Każdy z nich jest delikatnie inny.
Julka ma kubek 360 stopni NUK Magic Cup
Wygląda on tak:
Przez producenta jest on zalecany już od 8 miesięcy.
Tak jak pisałam, Julka miała dokładnie 8 msc, pijąc z niego pierwszy raz i poradziła sobie super (wiadomo, ze dzieci są różne i jedne mogą pić troszkę wcześniej, inne będą potrzebować więcej czasu)
Składa się z trzech elementów- części głównej kubeczka, przykrywki i uszczelki. Bardzo łatwo się go myje. Dzięki temu, ze nie ma uchwytów, dziecku przypomina trzymanie butelki, ale również może go chwycić z każdej strony (z każdej strony również się pije- stąd nazwa 360 stopni).
Jest zrobiony z polipropylenu.
Ma pojemność 230 ml.
Dlaczego Magic Cup?
Bo picie z niego jest niczym magia. Dziecko w magiczny sposób uczy się pić samo z kubeczka, a co jeszcze bardziej magiczne, nie ma później problemu z piciem z dorosłego kubka.
Oluś bardzo szybko nauczył się pić ze szklanki. Zasługę przypisuję właśnie kubeczkowi 360.
Wiem, wiem. Kiedyś nie było takich wynalazków. Dzieci piły długo z butelki. Były karmione przez rodzeństwo tą butelką...
Kiedyś...
zdjęcia znalezione w sieci
Ale kiedyś było zupełnie inaczej. Było wiele dzieci. Wygodnie było dać butelkę rodzeństwu, żeby nakarmiło młodsze. Nie było takiej wiedzy. Nie przykładało się wagi do tego,, jak dziecko mówiło.
Inne było pojęcie o posiłkach..
Kiedyś także nie było wielu rzeczy.
Ale teraz są.
Ja korzystam z tych dobrodziejstw i cieszę się, że starą butelkę zastąpił kubek 360.
I wiecie co?
Nawet sama lubię z niego czasem pić. Mam nawet koleżankę, która robi sobie w takim kawę na spacery (hehe).
Kubeczek znajdziecie tu.
A Wy, znacie taki wynalazek? Używacie?
Może macie jeszcze co innego?
A może jesteście zwolennikami "starej butli"?
Będzie mi miło, jeśli podzielicie się w komentarzu tu lub na facebooku.
Tekst powstał w ramach współpracy z firmą NUK.
Do następnego!







Słyszałam o tych kubkach i to dużo dobrego. Myślę że w przyszłości sami je chętnie wypróbujemy:)
OdpowiedzUsuńPolecamy:) Czas zleci szybciej niż się wydaje;)
UsuńNajważniejsze że córeczka zadowolona, jej uśmiech mówi sam za siebie. Wygoda i komfort dziecka to podstawa:)
OdpowiedzUsuńBardzo chętnie mojej Ani kupię ten kubeczek :)
Buziaki Kochana!
Dokładnie:) Mi może się podobać, ale to dziecko ma być zadowolone. Julka jest i to bardzo:)
UsuńPolecam kochana
My również mamy ten kubeczek. Ala go uwielbia i naprawdę nie przecieka. Nawet moi rodzice są nim zachwyceni i sami przyznają, że "kiedyś nie było takich wynalazków" - ale mówią to raczej z zazdrością.
OdpowiedzUsuńmoja babcia to powiada "szkoda mówić, jakie macie teraz cuda, ale Wam dobrze" hehe
Usuńo kubeczku słyszałam, ale nie mamy- u nas sprawdza się butelka- niestety ale jeszcze albo dopiero bo Zuzia z niej zaczeła pić w wieku 13msc oraz zwykły kubeczek :)
OdpowiedzUsuńwłaśnie, tak jak piszę- każde dziecko jest inne;) Być mmoże u Wa obejdzie się bez takich wynalazków i po prostu Zuzia sama będzie pić z dorosłego kubeczka:)
UsuńJednak ja cieszę się, że takie wynalazki są;)