Blog młodej mamy dwójki dzieci o niedużej różnicy wieku. Jest on dla mnie pewnego rodzaju odskocznią. Opisuję elementy naszego życia, daję porady innym rodzicom, umieszczam recenzje produktów dla dzieci. Wyrażam na swoje "ja". Część wpisów tworzy taki mój pamiętnik. Staram się w nim "uchwycić" chwile i zapisać rzeczy warte zapamiętania, które mogą przydać się również innym. Ciągle się rozwijam i szukam nowych tematów, chcę być inspiracją dla innych.

piątek, 30 czerwca 2017

"PODRÓŻE MAŁE I DUZE..."- Inwałd, małopolska cz I

Inwałd to malownicza wioska w województwie małopolskim, położona pomiędzy Andrychowem a Wadowicami. Brzmi niepozornie?
Otóż w Inwałdzie powstało całe mnóstwo atrakcji dla małych i większych.

Inwałd Park- bo tak ładnie się to teraz nazywa- składa się z: Parku Miniatur, Dinolandii, Warowni, Mini Zoo, Ogrodów Jana Pawła II.
Osobiście odwiedziliśmy 4 z 5 wymienionych parków.
Do Inwałdu mamy niedaleko, bo ok. 20 km, byliśmy tam wiele razy, ale lubimy wracać. Szczerze mówiąc to jadąc z dzieckiem/dziećmi, nie jest się w stanie obejść i pozwiedzać wszystkiego w Inwałd Parku. Warto zdecydować się więc na jedno, dwa miejsca.

Jeśli chodzi o ceny, przedstawiają się one tak:



Właściciele jednak przewidzieli bilet na wszystkie 5 parków i jego kupno opłaca się najbardziej. Bilet jest ważny przez 2 dni, więc można sobie rozłożyć zwiedzanie. Koszt takiego biletu to 70 zł-normalny, 60 zł- ulgowy.

Dzieci do lat 3 wchodzą za 1 zł.


Park Miniatur:

Park Miniatur Świat Marzeń to niezwykłe miejsce, w którym dzięki miniaturowym zabytkom można zwiedzić m.in. Australię, Grecję, Włochy, Polskę, Chiny, Francję, Meksyk. Znajdują się tu wszystkie obiekty, które szanujący się turysta wyruszający w podróż dookoła świata powinien koniecznie zobaczyć. W Parku znajduje się m.in. Wieża Eiffla, Plac św. Piotra, posągi Moai,  Brama Brandenburską, gondola cumującej w kanale wodnym otaczającym Plac św. Marka czy  Mur Chiński. Większość miniatur, których w Parku Miniatur wykonana w skali 1:15, a kompleks wenecki – Plac św. Marka, Bazylika św. Marka, Dzwonnica św. Marka – w skali 1:10.

W parku jest również strefa zabytków Polskich. Może się ona stać inspiracją do wycieczek.

Oprócz miniatur, Park Miniatur oferuje również wiele atrakcji w cenie biletu: dmuchańce, karuzele, statek piracki, autoscooter, zielony labirynt, małpi gaj dla maluszków, kino 5D, wystawa Tutenchamon. Ponadto jeśli wykorzystamy już atrakcje bezpłatne, możemy również skorzystać z kilku dodatkowo płatnych, jak np. Rwąca Rzeka.
Na terenie można się posilić, zjeść lody. Jest miejsce do przewinięcia dziecka.












Dinolandia

Dinolandia to miejsce, w którym można zobaczyć dinozaury i zwierzęta z ery mezozoicznej. Znajdziemy m.in.
Tyranozaura Rexa, Kompsognata wielkości kury czy też Mamenchizaura.
Całość jest na terenie bardzo fajnym do spaceru, ale musimy mieć na uwadze, że na terenie parku niema za bardzo cienia, nie polecam więc wybrać się tam w południe w upał. Nas zaskoczył upał i szczerze mówiąc, zwinęliśmy się dość szybko.
Oprócz dinozaurów, jest wiele atrakcji dla dzieci: pociąg, automaty, kulkoland, trampoliny, dla starszych park linowy.
Przyznam, że do tego miejsca podchodziłam z dużą rezerwą, ale na prawdę bardzo mnie zaskoczył, pozytywnie oczywiście.

Na terenie mamy toalety, restaurację.
 















Pozostałe miejsca do Warownia, Ogród JP II oraz Mini Zoo. O nich w następnym wpisie.

Poświęciłam trochę czasu na napisanie tego wpisu. Będzie mi miło, jeśli napiszesz, co o tym myślisz, zostawisz po sobie ślad:)

Do następnego!

czwartek, 29 czerwca 2017

Wybieramy spodenki dla dziecka- nie lada wyzwanie, moja opinia leginsów od Babole

Wybieramy spodenki dla dziecka- ktoś by mógł rzecz, a cóż tu wybierać- idę do sklepu i kupuję.
Otóż sprawa nie jest wcale taka prosta.
Ja jakoś bardzo wymagająca nie jestem, ale w kwestii ubioru, szczególnie dla dzieci, mam swoje wymagania.
Gdy Oluś był mały, kupiłam wiele ubranek, które były niepraktyczne, niewygodne, jakości beznadziejnej. Wielokrotnie się udenerwowałam na "głupie spodnie".
Mając drugie dziecko jestem trochę bogatsza o doświadczenie, wiem już na co zwracać uwagę.
Wiadomo, inna płeć, to inne wzory, inny krój, ale zasady przy wyborze mam nieustannie te same.

Przede wszystkim spodenki mają być wygodne, a nie tylko modne Niestety nie wszystkie są. Zdarzają się takie, co materiał mają sztywny, uciskające elementy, bardzo ściskającą gumkę, gryzące szwy, albo zjeżdżają z tyłka.
Dziecko ma się czuć swobodnie, czy to podczas biegania, raczkowania, skakania.

Ale czy wygodne nie mogą być modne? Oczywiście, że mogą! I dla mnie to też jest ważne, no może nie tyle modne, co takie, co mi się podobają;)
Powinny cieszyć oko, zarówno moje, jak i dziecka.
Wybieram ładne wzory:)




Materiał odpowiedni do pogody. Jeśli jest ciepło- wybieram cienkie, bawełniane/ dżersejowe, jeśli chłodniej-grubsze, z dresówki. Zwracam też uwagę, czy pod takie z cieńszego materiału ewentualnie będę mogła włożyć rajtki. Lubię, gdy spodenki można podwinąć, w razie, gdy pogoda się zmieni i będzie cieplej.




Jakość adekwatna do ceny i cena do jakości. Kupując spodenki za kilka złotych, liczę się z tym, że niestety długiego żywota to one mieć nie będą (zazwyczaj, bo zdarzają się wyjątki). Niestety jednak dając kilkadziesiąt złotych,nie zawsze mamy gwarancję, że spodnie tą dobrą jakość będą miały. Czasem kupuję droższe, a czasem te za kilka złotych, ale zawsze oczekuję, by cena była adekwatna.
Ale przyznam, zdecydowanie wolę te spodenki ciut droższe, ale to dlatego, że Julka dużo raczkowała jeszcze do niedawna i te spodnie za kilka złotych nie wytrzymywały starcia z podłogą, kamieniami w ogródku itp.




Ostatnio padło na leginsy od Babole i wiecie co? Spełniają moje wymagania i spisują się rewelacyjnie!
Na zdjęciu wyżej możecie zauważyć, że spodenki są całe ubrudzone na kolanach, Julka raczkowała po betonie, kamieniach, a nawet się nie przetarły:)
Mają wspaniałe wzory, a do tego są bardzo wygodne! Skąd wiem?
Julka jest jęczliwa i płaczliwa. Mając na sobie spodenki od Babole chętnie poznaje świat. Gdyby były niewygodne, na pewno dałaby znać. Brzuszek jest nieodgnieciony, nic nie obciera.

Zdecydowanie strzał w dziesiątkę!

W ofercie mnóstwo wzorów, wybór materiałów.

I powiem Wam, że już mi ślinka cieknie na inne Babolowe cudowności. Jeśli jesteś mamą dziewczynki, koniecznie zajrzyj tutaj! Babole szyją tyle pięknych ubranek dziewczęcych, zarówno w mniejszych, jak i większych rozmiarach:)






A Ty masz swoje wymogi co do spodenek dla dziecka, czy może jest Ci wszystko obojętne? Przypadły Ci do gustu spodenki Julki?
Chętnie się dowiem:) Zapraszam do dyskusji w komentarzach:)

sobota, 24 czerwca 2017

"PODRÓŻE MAŁE I DUŻE- czyli gdzie warto wybrać się z dzieckiem"- Rabka Zdrój

Jak wiecie, jestem szczęśliwą mamą dwójki maluchów. Oluś ma 2.5 roku, Julcia rok. Zanim zostałam mamą i jak Oluś był maleńki wiele osób mówiło "to teraz Ci się skończy", "Z dzieckiem już tak nie pojedziecie nigdzie" itp. Nie wiem skąd ludzie to wzięli, ale to totalna bzdura!
Choć wycieczki z dziećmi nabierają innego wymiaru, wcale nie są niemożliwe!

Wybierając się z dzieckiem na wycieczkę, warto wiedzieć dokąd się jedzie, jakie panują warunki, czy w ogóle warto "targać" maleństwo.
Od dziś ruszamy więc z wakacyjnym cyklem wycieczkowym- "PODRÓŻE MAŁE I DUŻE- czyli gdzie warto wybrać się z dzieckiem".

Będę opisywać miejsca, w których byliśmy w ostatnim czasie/ byliśmy kiedyś i warto do nich wrócić.
Mieszkam w małopolsce, będzie sporo wycieczek w okolicy, ale NIE TYLKO. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie;)








RABKA-ZDRÓJ


Rabka-Zdrój to znane w Polsce uzdrowisko dla dzieci i dorosłych, którego bogactwem są zasoby wód mineralnych, korzystny mikroklimat i walory krajobrazowo-turystyczne. Miejscowość oferuje doskonałe warunki do leczenia uzdrowiskowego i wypoczynku, a także piękne górskie krajobrazy i tereny umożliwiające aktywne spędzanie czasu wolnego, tak latem jak i zimą. Dodatkowym atutem miasta jest bogata oferta kulturalna przeznaczona zarówno dla dzieci i młodzieży, jak i dla dorosłych. Można poznać świat barwnych góralskich zwyczajów oraz oryginalnych tradycji rzemieślniczych.

Wielką atrakcją Rabki jest Rabkoland- park rozrywki.
Znajdziemy w nim mnóstwo atrakcji dla dzieci i dorosłych- karuzele, rollercoastery, pociągi itp.
Pomyślano również o najmłodszych- jest kulkoland, rurapark, małe automaty, śpiewające zwierzątka, minikaruzele, plac zabaw.
My pojechaliśmy głównie ze względu na Olka, ale Julka też skorzystała, oraz my:)
Bilet wstępu kosztuje 34 zł- atrakcje bez limitu. Co ciekawe, kobiety w ciąży płacą 17 zł (ciąża musi być widoczna lub trzeba mieć ze sobą kartę ciąży). .Dzieci do 85 cm wchodzą za 1 zł.
Czy warto za tą cenę?
Pewnie, ze tak!
Atrakcji jest dosyć sporo. Park, mimo, że ma już swoje lata, dba o klientów, robiąc nowe atrakcje. Całkiem niedawno powstały nowe miejsca dla dzieci- tam szczególnie zabawią się najmłodsi.
Polecam Rabkoland serdecznie i dla dzieci w każdym wieku. Jeśli Twoje dziecko jest małe i potrzebuje opieki by korzystać z atrakcji, polecam zapewnić sobie osobę na zmianę, tak, byś Ty też skorzystał/skorzystała:) My, starzy, całkiem nieźle się wybawiliśmy.

Jeśli chodzi o istotne sprawy dla rodziców z maluszkami- jest pomieszczenie do przewijania, czy nakarmienia maluszka.
Na terenie Parku Rozrywki możemy się posilić, czy osłodzić sobie życie lodami.
Parking przy Rabkolandzie jest bezpłatny:)



























Ok. 20 minut pieszo od Rabkolandu znajduje się Park Zdrojowy. Świetne miejsce na spacer, odpoczynek. Nie brak w nim placu zabaw, altanki, dużej powierzchni zielonej. 








Do Parku Zdrojowego warto się wybrać także ze względów zdrowotnych, powiem na jego obrzeżu znajduje się Tężnia Solankowa.
Są to drewniane pawilony, w kształcie rotund. W jednym z nich mieści się sala, w której dostępny jest szeroki wybór wód leczniczych. W drugim funkcjonuje ogólnodostępna tężnia – inhalatorium na wolnym powietrzu. Jest to jedyny tego typu obiekt w Małopolsce. Środek tężni stanowi kolumna obudowana drewnianym rusztem, który wypełniony został gałązkami tarniny. Ze znajdującego się w pobliżu odwiertu „Helena” solanka transportowana jest na szczyt kolumny tężni, a opadając rozpryskuje się na gałęziach i tworzy wokół tężni solankowy mikroklimat. Korzystanie z tężni polega na spacerowaniu wokół kolumny i wdychaniu solankowego aerozolu. Przenikające przez błony śluzowe dróg oddechowych i skórę mikroelementy korzystnie wpływają na układ odpornościowy.
Olek ma problemy z krtanią, więc dla nas wizyty w takich miejscach są wskazane.
Niedaleko parku, po drugiej stronie ulicy jest bardzo fajna restauracja, gdzie można zjeść pyszny obiad w na prawdę dobrej cenie.







To pierwsze z miejsc, gdzie warto się wybrać. Każde kolejne będzie się pojawiać w weekend(a może w wyjątkowych sytuacjach i w tygodniu:D).


Geterki Julki od Babole- fantastyczne legginsy z dresówki, w piękny motyw pandy. W swojej ofercie Babole mają wiele różnych ubranek dla dziewczynek- tych mniejszych i tych starszych. Polecam!



Poświęciłam trochę czasu na napisanie tego wpisu. Będzie mi miło, jeśli napiszesz, co o tym myślisz, zostawisz po sobie ślad:)

Do następnego!

źródła, niektóre foto: it.rabka.pl