Przecież dopiero co dowiedziałam się, że w ogóle przyjdziesz na świat. Cieszyłam się z każdej wizyty u ginekologa, bo była to okazja, by Ciebie zobaczyć.
Przyszłaś na świat w dzień wyjątkowy, 1 czerwca, w Dzień Dziecka.
Mimo pewnych obaw i cierpienia tego dnia, byłam taka radosna. Urodziłaś się zdrowa. Od razu przyssałaś się do piersi. To było takie wspaniałe uczucie!
Bałam się, jak zareaguje Twój braciszek, ale gdy podjechaliśmy z Tobą autem pod dom, on wybiegł do nas. Gdy Cię zobaczył, był taki szczęśliwy. W domu tulił Cię i całował.
Nie tylko on cieszył się z Twojego przyjścia na świat, bo cała rodzina.
Pamiętam, gdy pierwszy raz się uśmiechnęłaś, zaczęłaś śmiać się na głos, gaworzyć. Gdy pierwszy raz chwyciłaś zabawkę do rączki. Z każdych takich maleńkich Twoich osiągnięć cieszyłam się bardzo.
Teraz masz pół roku. Niby niewiele.. ale ja nie wiem kiedy to zleciało... Trochę płakać mi się chce, że ten czas tak szybko płynie i nim się obejrzę Ty oraz Twój braciszek będziecie dorośli.
Mam Was dwóch i czas płynie jeszcze szybciej.
Żałuję, że nie zawsze mogę się Tobą nacieszyć tak, jakbym chciała. Mam nadzieję, że mimo to jest Ci dobrze i nie czujesz się samotna. Staram się jak mogę pogodzić wszystkie swoje obowiązki.
Pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć!
Czasami złościsz się, bo chciałabyś już umieć więcej, niż potrafisz. Nie martw się, już za chwilkę samodzielnie będziesz siedzieć, potem być może raczkować, chodzić. Oluś nie może się już doczekać, aż będziesz się z nim bawić tak świadomie. Wiem, że minie to szybciej, niż mi się wydaję.
Pisząc ten tekst patrzę na Ciebie, Ty śpisz. Łezka się w oczku kręci. Czasem chciałabym żeby dzieci nigdy nie dorastały. Żeby zostały takie malutkie...
Tym czasem mam nadzieję, że będzie Ci się układać w życiu, że nie będziesz mieć zbyt wielu zmartwień, nie będziesz chorować, a być może kiedyś sama napiszesz taki tekst do swojej pociechy.
Kocham Cię córeczko bardzo! Rośnij zdrowo!








Moja Ala teżprzyszła na świat w święto - w dzień Kobiet ;) Uwielbiam takie daty.
OdpowiedzUsuńurocza Julcia, piękne zdjęcia :) czas leci szybko...za szybko, zdecydowanie! ja też mam wrażenie, że nie zawsze mogę się naciszyc swoim dzieckiem, że cos mi umkneło...:( najważniejsze, że zdrowo rośnie! :)
OdpowiedzUsuńJaka słodka niunia :) Moje dzieciaki w jakieś wyjątkowe daty nie urodziły się, ale obchodzą urodziny dzień po dniu, a różnica wieku między nimi to 4 lata. Dzieci tak szybko rosną...
OdpowiedzUsuńO to też fajnie:)) Można wspólną imprezeę robić:) Ale pwenie to do czasu:) Oj leci..za szybko
UsuńJaka śliczna!!! Nie pamiętam już jak o jest mieć takie maleństwo :)
OdpowiedzUsuńoj tak, to się szybko zapomina.. Między moimi dziećmi jest tylko 17 msc różnicy, a i tak jak córka się urodziłą to był taki szok i poznawanie wszystkiego na nowo
UsuńŚliczna córeczka :) Ciekawie by było, gdyby kiedyś to przeczytała, na pewno bardzo Ci podziękuje za tak piękne słowa. Obserwuję :) http://daisy-dyana.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńmoże kiedyś przeczyta:) zobaczymy:)
UsuńZdrowka dla dziecka;) super, ze starszy brat zaakceptowal tak szybko siostrzyczke;)
OdpowiedzUsuńo tak:) od razu i teraz żyć bez siebie nie mogą:)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńPiękna księżniczka z Twojej dziewczyny! Moje panny mają już dwa i pięć lat.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
To duże dziewczynki:) ja mam jeszcze synka dwuletniego:)
UsuńBardzo ładny post :) mi się wciąż okropnie dłuży ciąża i nie mogę się doczekać aż zobaczę moja córkę w końcu... a teraz każdy tydzień ciągnie się w nieskończoność i mam wrażenie że nie przybliża mnie do porodu. A pewnie zanim się obejrzę to moje dziecko będzie też już miało pół roku a ja się będę zastanawiać kiedy to zlecialo :) obserwuje
OdpowiedzUsuńHttp://mamakarolina.blogspot.com
tak to jest, ciąża się dłuży a potem leci tak, że az czasem chciało by się zatrzymać ten czas...
UsuńJaka urocza. :))) U mnie już starsze pociechy 7 i prawie 3 lata, ale ten czas szybko biegnie.
OdpowiedzUsuńbiegnie, pędzi.,..za szybko
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńPięknie napisane ;)
OdpowiedzUsuńPamiętam jak musiałam leżeć w szpitalu z Córeczką w ciąży a mój synek był w domu, jak go zobaczyłam po dwóch tygodniach wydawał mi się taki duży aż się popłakałam;)
Dzieci rosną bardzo szybko ;)
o tak, rosną w tempie błyskawicznym
UsuńFajne dzieciaki! Też obserwuję i pozdrawiam! ^^
OdpowiedzUsuńdziękijemy:)
Usuńurocze zdjęcia
OdpowiedzUsuńmoja córeczka ma już ponad 2 latka :)
Śliczna córeczka! I synek jaki wesoły na widok siostrzyczki :) Super! Nie mogę się doczekać swoich maluchów :) Niech kruszynka zdrowo rośnie!
OdpowiedzUsuńŚliczna córcia :) Dużo zdrówka i serdeczne pozdrowienia ;)
OdpowiedzUsuńŚliczna księżniczka, wszystkiego dobrego :)
OdpowiedzUsuńObserwuję :)
Super córcia i synuś! Wspaniałe rodzeństwo :) Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Asia
Pięknie napisane ;). Czas tak szybko leci....chciałabym aby każda chwila z moimi dziećmi trwała dłużej, a jednocześnie nie mogę się doczekać następnego dnia i łapczywie wręcz obserwuje, jak rosną, jak się rozwijają i poznają świat. Fajnie być mamą
OdpowiedzUsuńCzas szybko leci :) Dziękuje kochana za odwiedziny i obserwację :) Rewanżuje się :) I pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńCóreczka prześliczna :)
Śliczna córcia :) Ja dzień porodu pamiętam jak dzisiaj a minęło już 4,5 roku :)
OdpowiedzUsuńWszystko naj 😉
OdpowiedzUsuńAle słodki bobas :D
OdpowiedzUsuńUrocze maleństwo :) To prawda, dzieci rosną bardzo szybko... Zdrówka dla małej i dla braciszka ;)
OdpowiedzUsuń