Ważyła 3,02 kg i mierzyła 51 cm.
Julka jest drugą pociechą. Zawsze bałam się, że skoro pierwsze dziecko się tak kocha, przy pierwszym odkrywa się wielką radość bycia rodzicem, pierwszy raz poznajemy "smak" gaworzenia, pierwszego siadu, pierwszych ząbków, pierwszych kroków., to że przy drugim dziecku już nie ma magii.
Nawet nie wiecie jak bardzo się myliłam! Po pierwsze są momenty, które zawsze będą wyjątkowe. Po drugie, wiele rzeczy się zapomina, nawet jeśli nie upłynęło wiele czasu. Po trzecie, przy drugim dziecku inaczej wygląda kwestia radości z rozwoju, przynajmniej u nas (choć pewien nauczyciel też nam zawsze to powtarzał). Przy pierwszym dziecku nie możemy się doczekać każdego następnego kroku, a przy drugim wiemy już, że czas za szybko leci. Przy Julce nic nie napędzam. Czekam cierpliwie na wszystko. Cieszę się danym fragmentem rozwoju jak najdłużej. Powiem Wam, że czasem to mi nawet przykro, że Julka nabyła nową umiejętność. Oczywiście, cieszę się przy tym ogromnie i jestem z niej dumna, ale przykro mi, bo wiem, że dzieci tak szybko dorastają.
Przecież dopiero co jechałam na porodówkę, trzymałam maleńką Julkę przy piersi.
Teraz moja Panna już tyle potrafi, robi się co raz bardziej samodzielna.
Choć nie zawsze jest lekko, tak się cieszę że mam dwoje dzieci!
Bywają wzloty i upadki. Gorsze dni i trochę zmartwień. Jednak Julciu kochana jesteś moim skarbem! I choć nie raz marudzisz jak nie wiem, płaczesz wydawałoby się z byle powodu, to kocham Cię nad życie! Swoim pięknym uśmiechem, całuskami i przytulaniem wszystko wynagradzasz. Na ten roczek życzę Ci, abyś nie chorowała tyle. Żeby ząbki przebijały się mniej boleśnie. By Twój rozwój nie następował tak gwałtownie. To wszystko przyprawia Cię o smutek i zły nastrój. Chcę abyś była szczęśliwa. Dorastaj na mądrą i dzielną dziewczynkę. Pamiętaj, że na swoich rodziców zawsze możesz liczyć!
A teraz porcja zdjęć, jak to nasza Julcia się rozwinęła:)
Miłego oglądania.

Z okazji Dnia Dziecka życzymy wszystkim dzieciom duuużo uśmiechu!:) Pamiętajmy jednak, by "malować uśmiech" na twarzach dzieci i spędzać z nimi czas nie tylko od święta:)
Do następnego!












Do 2 miesiąca zupełnie niepodobna, później już taka jak teraz ;) Wszystkiego najlepszego dla Julki
OdpowiedzUsuńzmieniła się, to prawda:) Dziękujemy
UsuńZdróweczka dla Julci :)
OdpowiedzUsuńMój synek w tym roku już 2 latka będzie miał
Ahh jak to leci ;)
Zapraszam do mnie ----> http://swiatmalychoczu.blogspot.com
bardzo dziękujemy:)
Usuńsłodka ;)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego!
OdpowiedzUsuńdziękujemy:))
Usuń