Co to za wydawnictwo?
Jak sami o sobie piszą:
"Specjalizujemy się w tworzeniu materiałów edukacyjnych dla
dzieci w wieku przedszkolnym i przedprzedszkolnym. Prowadzimy działalność edukacyjną
skierowaną do rodziców, której celem jest uświadomienie rodzicom, że poprzez
odpowiednią zabawę i ćwiczenia można w małym człowieku rozwinąć uzdolnienia w
każdej dziedzinie. Dzieciom proponujemy cykliczne zajęcia z czytania globalnego
- metody nauki czytania przeznaczonej dla dzieci poniżej 6 roku życia."
Oto ich strona: klik
Ale czym właściwie jest to czytanie globalne?
"Twórcą metody czytania globalnego jest Amerykanin Glenn
Doman. Opracował ją w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Początkowo
metodę tę adresował do dzieci z
uszkodzeniem mózgu. Efekty były tak zachęcające, że Doman zadał sobie w
pewnym momencie pytanie: „Skoro dzieci z uszkodzonym mózgiem, po stymulacji
metodą czytania globalnego czynią tak znaczące
postępy, to co możemy tą metodą
osiągnąć u dzieci zdrowych?” W ten sposób czytanie globalne zaczęły stosować w
zabawach ze swymi dziećmi kolejne pokolenia rodziców.
Jak to działa?
Rodzice często pytają jak to możliwe, że można nauczyć
czytać malucha nie ucząc go liter. Naturalnie, czytanie bez znajomości alfabetu
jest niemożliwe. Istnieją jednak dwa sposoby czytania. Jeden to czytanie
globalne, drugi jest czytaniem analityczno-syntetycznym, dla ułatwienia nazywać
go będę „zwykłym”.
Podczas czytania globalnego dziecko rozpoznaje i nazywa cały
wyraz, nie wnikając w jego strukturę i nie znając liter. W rzeczywistości
czytanie globalne stosują Wasze maluchy od wczesnego dzieciństwa. Dzieci
„odczytują” nazwy na reklamach, pudełku z jogurtem, tytuł na ulubionej
książeczce. I wcale nie przeszkadza im w tym nieznajomość liter.
Postrzegają bowiem zapis graficzny wyrazu jako całości, tak
jakby patrzyły na budowlę z klocków lego bez uświadamiania sobie – póki co – ze
składa się ona z poszczególnych klocków. My, dorośli, także odczytujemy w ten
sposób znaczenie piktogramów, czyli obrazków symbolizujących różne treści.
Demonstrując dziecku plansze z wyrazami sprawiamy, że
zapamiętuje ono ich wygląd, kojarzy z nazwą, a że potencjał intelektualny
maluchów jest olbrzymi, szybko przyswaja sobie treść wielu plansz.
Niestety, nie można poprzestać na takim czytaniu. W naszym
języku funkcjonują tysiące wyrazów, z których każdy podlega jakimś
odmianom. Tak czy owak dziecko musi
nauczyć się czytania „zwykłego”.
I teraz objawia się fenomen czytania globalnego. W którymś
momencie prowadzony tą metodą malec uświadamia sobie złożoną strukturę wyrazu.
Dostrzega owe pojedyncze klocki. Dzieje się to po kilku tygodniach lub
miesiącach zabaw, w zależności od wieku dziecka i atmosfery towarzyszącej tym
zabawom. Nazywam ten moment chwilą, w której rusza lawina. Dziecko poczyna
dopytywać się o nazwy liter. Wiele z nich poznało już wcześniej, przy okazji
demonstrowania jak pisze się jego imię, imiona najbliższych czy ulubionego
zwierzaczka. Od tego momentu dziecko próbuje łączyć ze sobą litery (dokonywać
ich syntezy). To najtrudniejszy etap w nauce czytania. Można bowiem znać cały
alfabet, nazywać wszystkie literki, ale łączyć je ze sobą to w nauce czytania
najbardziej skomplikowane zadanie. Na lawinę nie ma jednak sposobu. Kiedy malec
pojmie jak połączyć ze sobą litery tak by tworzyły fonetyczną całość, cała
reszta to tylko kwestia czasu."
Dzieciom w wieku 1-5 lat (bo szczególnie do nich kierowana jest metoda) pokazujemy plansze i wyraźnie czytamy wyraz. Plansze wykorzystujemy do różnego rodzaju zabaw przypominając dziecku co jest na nich napisane.
Ja na początku byłam zaskoczona, że można uczyć tak małe dziecko czytać, często nie umiejące jeszcze dobrze mówić. A jednak! Olek nie mówi jeszcze zbyt wiele, a widzę, że plansze skutkują.
W naszym pierwszym zestawie od wydawnictwa znalazły się: 10 kart oraz poradnik.
Za nami pierwszy dzień obcowania z planszami od wydawnictwa Pentniczek, dzięki programowi "Czytaj z nami". Już po dzisiejszej nauce- zabawie widzę, że Olek zapamiętał wyrazy. Teraz będziemy ćwiczyć dalej poprzez różne zabawy. Stopniowo będziemy też dostawać więcej kart.
Śledźcie naszego bloga i fanpage bo będziemy relacjonować naszą naukę.
Co ciekawe, możecie się również zgłosić do programu "Czytaj z nami" wysyłając maila na adres
poczta@wydawnictwo-pentliczek.pl
Szczegóły dotyczące akcji znajdziecie tutaj.
Tekst wykorzystany we wpisie pochodzi ze strony http://www.czytanieglobalne.edu.pl/?page_id=44

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz