Żyjemy w dobie komputerów i smartfonów.
Moim zdaniem postęp jest nieunikniony i nie da się naszych dzieci na niego zamknąć.
Wszystko jednak z umiarem i w granicach rozsądku.
To my rodzice musimy to rozegrać "z głową".
Przyznam, że mnie przeraża sytuacja, gdy dzieci dwuletnie "operują" smartfonem, siedzą całymi dniami przed telewizorem, grają na komputerze.
Olek w grudniu skończy 3 latka.
Mamy w domu komputer stacjonarny, telewizor i smartfony.
Olek więc na co dzień ma z nimi do czynienia, jednak nie jest tak, ze te sprzęty zawładnęły nim.
Ogląda czasem bajki, ale raczej nie bardzo długo, czasem pokazuję mu coś fajnego na komputerze czy smartfonie.
Niedawno w nasze ręce "wpadła" fantastyczna kolorowanka.
Na pozór zwyczajna, ale nie do końca.
Koloruje się ją normalnie, jednak cała magia jest później. Kolorowanka zgrana jest z aplikacją na smartfon. Dzięki aplikacji, obrazki stają się przestrzenne- stąd KOLOROWANKA 3D.
Obrazki ruszają się, wydają dźwięki.
Ja byłam oczarowana, a Olek zachwycony jeszcze bardziej:)
Kolorowanki występuję w kilku wariantach. Z racji, że Olek bardzo lubi dinozaury, taką kolorowankę wybrałam. Znajdziecie ją tutaj.
Pozostałe kolorowanki to: Magiczny Ocean, Magiczne Safari, Magiczne Ptaki.
Proste, prawda?Moim zdaniem postęp jest nieunikniony i nie da się naszych dzieci na niego zamknąć.
Wszystko jednak z umiarem i w granicach rozsądku.
To my rodzice musimy to rozegrać "z głową".
Przyznam, że mnie przeraża sytuacja, gdy dzieci dwuletnie "operują" smartfonem, siedzą całymi dniami przed telewizorem, grają na komputerze.
Olek w grudniu skończy 3 latka.
Mamy w domu komputer stacjonarny, telewizor i smartfony.
Olek więc na co dzień ma z nimi do czynienia, jednak nie jest tak, ze te sprzęty zawładnęły nim.
Ogląda czasem bajki, ale raczej nie bardzo długo, czasem pokazuję mu coś fajnego na komputerze czy smartfonie.
Niedawno w nasze ręce "wpadła" fantastyczna kolorowanka.
Na pozór zwyczajna, ale nie do końca.
Koloruje się ją normalnie, jednak cała magia jest później. Kolorowanka zgrana jest z aplikacją na smartfon. Dzięki aplikacji, obrazki stają się przestrzenne- stąd KOLOROWANKA 3D.
Obrazki ruszają się, wydają dźwięki.
Ja byłam oczarowana, a Olek zachwycony jeszcze bardziej:)
Kolorowanki występuję w kilku wariantach. Z racji, że Olek bardzo lubi dinozaury, taką kolorowankę wybrałam. Znajdziecie ją tutaj.
Pozostałe kolorowanki to: Magiczny Ocean, Magiczne Safari, Magiczne Ptaki.
Jak się bawić
- Pobierz darmową aplikację każdego produktu z Google Play lub Apple App Store.
- Uruchom aplikację i spójrz na produkt przez urządzenie z kamerą.
- Zobaczysz trójwymiarowe zwierzęta, które pojawiają się w dowolnym miejscu.
A oto jak to wygląda (oczywiście to tylko screen'y. Na aplikacji widzimy cała animację):

Jak widać kolorowanka zainteresowała również Julkę. Maluszki mogą skorzystać z książeczki i aplikacji z pomocą rodziców. Już samo kolorowanie i opowiadanie przez rodzica kolorów będzie frajdą.
Starsze dzieci na pewno będą miały radość z samodzielnego kolorowania, oglądania wirtualnej rzeczywistości w aplikacji.
Rodzicu, już niedługo, 1 czerwca, Dzień Dziecka - Pamiętaj! A może podarujesz dziecku właśnie taką magiczną kolorowankę?
Tutaj strona Wydawnictwa Piętka.
Zapraszam także na facebooka i oczywiście do polubienia:)
Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Piętka.
Jeśli Ci się spodobał- będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad.
Do następnego!



świetna sprawa!
OdpowiedzUsuńWow! Ale super. Nigdy wcześniej nie słyszałam o takim wynalazku. Gdy tylko moja córa podrośnie na pewno z takiej skorzystamy :)
OdpowiedzUsuńsuper :D
OdpowiedzUsuńŚwietne! Nie słyszałam wcześniej o takich kolorowankach! Moja córcia lubi bazgrać kredkami więc może takie coś też by ją zaciekawiło :-) Muszę poszukać tutaj takich kolorowanek!
OdpowiedzUsuń