Pani o imieniu Iwona/
Kobiety, która żyła jak każdy inny.
Nagle...
Jej świat wywrócił się do góry nogami. Zachorowała...
To było 24 lata temu.
Co się stało? Przeczytaj!
"24 lata temu byłam młodą pełną życia dziewczyną. Wszystko
zmieniło się w jednej chwili. Zachorowałam nagle. Diagnoza- zapalenie rdzenia
kręgowego. Początki były trudne- płacz, wściekłość, chwile zwątpienia. Jednak
trzeba było się podnieść i pogodzić się
z tą sytuacją. Dotarło do mnie, że muszę walczyć i spełniać swoje
marzenia. Nie wszystko wychodziło i wychodzi jak się chce ale muszę i będę
walczyć."
Wielu z nas w takiej sytuacji , by się poddało. Zamknęło w sobie, załamało się.
Pani Iwona zaczęła walczyć, chciała spełnić swoje marzenia!
Jak?
Wielu z nas w takiej sytuacji , by się poddało. Zamknęło w sobie, załamało się.
Pani Iwona zaczęła walczyć, chciała spełnić swoje marzenia!
"Bardzo chciałam mieć syna i mam już 15-letniego. Chociaż
jestem samotną matką, ale szczęśliwą, że mam dla kogo żyć. Obecnie zajmuje się
wychowywaniem syna, w wolnym czasie zajmuje się rękodziełem np. szydełkowanie
itp. Jest to moja pasja z młodych lat. Bardzo uwielbiam to robić ,mam mnóstwo
pomysłów. Jestem szczęśliwa, jeśli komuś mogę dać, coś, co zrobiłam i widzieć
zadowolenie obdarowanej osoby ."
Pani Iwona nie poddała się. W dodatku pomaga innym!
"Lubię pomagać ludziom
w miarę moich możliwości. W wolnych chwilach lubię słuchać muzyki mojego
ulubionego artysty jakim jest Michał Bajor. Dzięki tej muzyce też się podniosłam,
jak zachorowałam. Dużo mi dala do myślenia. Wieczorami pisze wiersze ,tak dla
siebie które zaczęłam pisać od czasu gdy zachorowałam."
Spełnia się w życiu. Daje innym nadzieję.
Spełnia się w życiu. Daje innym nadzieję.
Teraz walczy o swoje największe marzenie.
"Obecnie
moim największym marzeniem jest ,zdobyć pieniądze na wykonanie zabiegu
związanego ze skutkami ubocznymi wywołanymi przez moją chorobę. Do tej pory nie
było możliwości na wykonanie takiego zabiegu. Medycyna jednak idzie na przód i
właśnie po 24 latach znalazłam lekarza, który zapoznał się z moją chorobą i
jest mi w stanie pomóc w tym uciążliwym problemie. Pomóc w moim funkcjonowaniu
na co dzień. Poprawiło by to bardzo wiele. Bardzo chciałabym mieć wykonany ten
zabieg oraz mieć intensywną rehabilitację ,bo dzięki zabiegowi i rehabilitacji
będę mogła lepiej funkcjonować w moim życiu. Bardzo chciałabym żyć i być w miarę
sprawną osobą jak najdłużej, bo mam dla kogo żyć."
My, możemy pomóc Pani Iwonie.
Jak?
Sposobów jest kilka:
1. przekaż 1 % podatku
2. sms
3. wpłata o dowolnej kwocie
Oczywiście wszelkie udostępnienia to również duża pomoc i szansa, że wieść o losach Pani Iwony dotrze do jak największej ilości osób.
Kwota do uzbierania jest spora, bo sam zabieg kosztuje 10 tys. Później Panią Iwonę czeka jeszcze rehabilitacja, bo dzięki niej może funkcjonować. Wierzymy jednak, że moc internetu jest wielka i uda się uzbierać potrzebną sumę.
Pomóżmy uzbierać potrzebną kwotę na zabieg.
Kwota do uzbierania jest spora, bo sam zabieg kosztuje 10 tys. Później Panią Iwonę czeka jeszcze rehabilitacja, bo dzięki niej może funkcjonować. Wierzymy jednak, że moc internetu jest wielka i uda się uzbierać potrzebną sumę.
Pomóżmy uzbierać potrzebną kwotę na zabieg.
"Proszę
wszystkie osoby o dobrym sercu o pomoc w zebraniu pieniędzy na zabieg i
leczenie mojego zdrowia. Zapewne każdy z Was będąc na moim miejscu walczył by o
poprawę zdrowia. Dlatego proszę o pomoc w spełnieniu mojego jedynego marzenia i
dziękuję wszystkim z całego serca, którzy przyłączą się do mojego szczęścia."
Poznałam Panią Iwonę przypadkiem. A może nie? Może "nic nie dzieje się przypadkiem"?
Może tak miało być...
Skoro już poznałam bardzo chciałabym pomóc.
Ale do tego sama ja nie wystarczę.
Potrzebuję Waszej pomocy!
Wiecie co robić. Do dzieła kochani!
Razem możemy więcej!
Pomóżmy Pani Iwonie spełnić marzenia!
Może tak miało być...
Skoro już poznałam bardzo chciałabym pomóc.
Ale do tego sama ja nie wystarczę.
Potrzebuję Waszej pomocy!
Wiecie co robić. Do dzieła kochani!
Razem możemy więcej!
Pomóżmy Pani Iwonie spełnić marzenia!






Dobrze że piszesz o takich ludziach
OdpowiedzUsuńJa już 1 % oddałam na schroniska dla zwierzaków ale przekażę ten kod innym ludziom z pracy może ktoś podaruję 1 %
byłoby wsoaniale, dziękujemy!
UsuńWarto pomagać takim ludziom. A szydełkowe prace bardzo mi się podobają.
OdpowiedzUsuńJednak ja swój 1% oddaje na autystyczną dziewczynkę. Wiele jest w końcu osób potrzebujących pomocy.
No pewnie, bardzo dużo osób potrzebuje pomocy. Niestety nie każdemu wszyscy mogą, ale już samo udostępnienie czy słowko komuś to duża pomoc:)
Usuń